Ponad 20000 gatunków ryb kostnych występuje w różnorodnych środowiskach mórz, a wiele gatunków zasiedla wody słodkie. Ryby te wytworzyły przystosowania do życia w bardzo odmiennych warunkach, na jakie natrafiły w jeziorach, strumieniach, rzekach, stawach i kanałach.

Historia istnienia kręgowców na Ziemi zaczyna się około 600 min lat temu. Początki ich rozwoju miały miejsce w oceanach, a kilka potomnych rodzajów pierwszych ryb żyje do dzisiaj. Ich pradawne cechy ukazują, w jaki sposób przebiegała ewolucja sposobów oddychania i lokomocji kręgowców, gdyż zwierzęta te mają wiele wspólnych cech z płazami.

Trzonopłetwe

Ślady ryb trzonopłetwych zostały odkryte w złożach skalnych pochodzących z okresu pomiędzy 60 a 400 min lat temu. Do 1938 roku sądzono, że ryby te całkowicie wyginęły, ale w grudniu tego roku kuratorka południowoafrykańskiego muzeum, pani Marjorie Courtenay – Latimer, napotkała na jednego osobnika wśród wielu ryb złowionych pochodził z morza otaczającego Komory, położone blisko Madagaskaru, i był przedstawicielem małej populacji występującej w głębokich wodach okalających wulkaniczną wyspę Grande Comore. Tubylcy znali ten rodzaj ryby, gdyż czasami przypadkowo ją poławiali, jednak nie jedli jej, bo była dla nich zbyt tłusta.

Ryby trzonopłetwe pochodzą z okresu dewońskiego (408-360 min lat temu) – czasu, kiedy najwcześniejsze płazy zaczęły wykształcać odnóża i wychodzić z wody, aby żyć na lądzie. W przeciwieństwie do ryb współczesnych, płetwy ryb trzonopłetwych mają dziwną budowę. Są one wachlarzowate i osadzone na krótkich, dobrze umięśnionych trzonkach. Na początku sądzono, że dzięki nim ryby te mogą chodzić po dnie morza. Jednakże film nakręcony przez Hansa Fricke (ze statku głębinowego) pokazuje ryby trzonopłetwe, jak stojąc na głowie, manipulują ciałem i wykonują naprzemienne.ruchy płetwami, przypominające wymachy ramionami. Wygląda na to, że ryby trzonopłetwe pływają w bardzo dziwny sposób, czasami w pozycji pionowej głową w dół. Ruchy płetw piersiowych i tylnych płetw brzusznych są skoordynowane. Za pomocą tych płetw ryba trzonopłetwa porusza się w wodzie zarówno w głębinach, gdzie spędza dzień, i na płyciznach, gdzie w nocy poluje na głowonogi i małe rybki.

Ryby dwudyszne

Tak jak trzonopłetwe, ryby dwudyszne wykazują cechy budowy, które łączą je z płazami. Kiedyś występowały one na całej Ziemi, ale obecnie jest ich zaledwie sześć gatunków, które żyją wyłącznie w wodach słodkich. Spotyka się je w Amazonce, niektórych rzekach zachodniej i środkowej Afryki oraz w kilku rzekach Australii. Rzeki, które zamieszkują te ryby, często w lecie wysychają, ale ryby płucodyszne przystosowały się do takich warunków życia. Gdy znika woda, zagrzebują się w chłodnym dennym mule. Afrykańskie gatunki płucodysznych tworzą pod stwardniałą powierzchnią mułu kokon i przechodzą w stan snu letniego, zwanego estywacją, w którym mogą trwać miesiącami lub nawet latami.

Nazwa ryb płucodysznych bierze się stąd, że posiadają płuca podobne do płuc kręgowców lądowych. Rzeki Burnett i St. Mary w Queensland nigdy całkowicie nie wysychają, ale stają się ubogie w tlen wskutek następowania procesów gnilnych. Zwykłe ryby w takich warunkach zginęłyby, gdyż ich skrzela nie działałyby efektywnie, ale australijskie ryby płucodyszne podpływają od czasu do czasu pod powierzchnię i połykając powietrze, wtłaczają je do płuc.

Australijskie słodkowodne rogozęby oprócz skrzeli posiadają płuca powstałe z pęcherza pławnego, za pomocą których oddychają tlenem z powietrza, gdy zachodzi taka potrzeba. Posiadają także twarde łuski i umięśnione nasady płetw, tak jak ryby trzonopłetwe. Swoich płetw używają do wiosłowania, kiedy polują na małe bezkręgowce.

Jesiotry

Na całym świecie żyje około 20 gatunków ryb jesiotrowatych, niektóre z nich są wyłącznie rybami słodkowodnymi, inne żyją w morzach, a na tarło wpływają do rzek. Bieługa, z której otrzymuje się słynny czarny kawior, jest największym gatunkiem w tej grupie. Osiąga ona długość prawie 9 metrów.

Chociaż jesiotry nie są spokrewnione z rekinami, wykazują cechy upodabniające je do tych ryb. Posiadają chrzęstny szkielet, mają odstające jak skrzydła płetwy piersiowe, a płat górny ich ogona jest większy niż płat dolny. Te podobieństwa jesiotrów do rekinów są wynikiem konwergencji, czyli ewolucji zbieżnej, która zdarza się, gdy dwa nie spokrewnione ze sobą gatunki żyją w podobnym środowisku. Warunki w nim panujące wymuszają na organizmach wytworzenie podobnych cech umożliwiających przetrwanie. Tak jak rekiny Jesiotry są duże i mają opływowy kształt ciała, dzięki czemu z łatwością poruszają się w wodzie.

Jesiotry w przeszłości odławiano w nadmiernych ilościach, a budowanie tam na rzekach doprowadziło do tego, że dorosłe osobniki nie mogły odbywać wędrówek na tarliska. Jednakże w wielu krajach są one obecnie zwierzętami chronionymi, a w wylęgarniach produkuje się miliony sztuk ich narybku, który wypuszcza się do rzek, przez co odbudowuje się populacje tych ryb.

Ryby kostnoszkieletowe

Najliczniejszą grupą ryb kostnych są ryby kostnoszkieletowe. Większość ryb występujących na świecie to ryby kostnoszkieletowe. Jest ich około 18000 gatunków, czyli więcej niż wszystkich gatunków ptaków i ssaków razem wziętych. Wśród ryb kostnoszkieletowych można napotkać ogromną różnorodność form, począwszy od węgorzy, przez gładzicę, łososia po małe koniki morskie.

Ryby kostnoszkieletowe, jak sama nazwa wskazuje, posiadają szkielet zbudowany z kości. Na kręgach są oparte parzysty żebra, kostny charakter mają też promienie płetw, które często przekształciły się w twarde kolce. Silne płetwy zapewniają stabilność i działają jak ster. U większości gatunków występują zachodzące dachówkowato na siebie płaskie łuski, które tworzą coś na kształt lekkiego pancerza, który chroni skórę przed zewnętrznymi urazami.

Pęcherz pławny

Pęcherz pławny umożliwia rybom nieruchome utrzymanie się na wybranej głębokości w wodzie – jest więc narządem hydrostatycznym. Pęcherz pławny w okresie embrionalnym powstaje jako uwypuklenie przełyku i u dorosłych osobników ryb kostnoszkieletowych wypełnia się gazami, zmieniając w ten sposób ciężar właściwy zwierzęcia. Dzięki niemu gatunki żyjące w toni, takie jak śledzie lub łososie, mogą odpoczywać zawieszone na dowolnej głębokości bez konieczności pływania. Ryby denne, takie jak gładzica czy flądra, nie korzystają z pęcherza pławnego. Kiedy taka ryba nie jest w ruchu, opada na dno, gdzie leżąc otoczona mułem, piaskiem lub żwirem, może się doskonale zamaskować.

Bioluminescencja

Ponad tysiąc gatunków ryb kostnych żyjących w ciemnych głębinach mórz wytworzyło różne sposoby emitowania światła (bioluminescencja). Dla wielu gatunków bioluminescencja jest sposobem maskowania się – świecąc zacierają kształt własnego ciała, myląc w ten sposób drapieżniki. Głębinowa ryba wędkarz, zwana matronicą, za pomocą wytwarzanego przez siebie światła wabi ofiary, a świetlikowce przekazują sobie sygnały świetlne utrzymujące stado w całości.

Łososie

Do najbardziej cenionych ryb morskich należą pacyficzne i atlantyckie łososie, których bliskimi kuzynami są pstrągi, trocie, głowacice, sieje i lipienie. W okresie wędrówki na tarliska łososie wstępują z morza do rzek i wędrują w górę pod prąd. Wodospady i wiry nie są dla nich żadną przeszkodą, gdyż łososie mogą je pokonywać, skacząc w górę. Kierują się do miejsc, które poznają po odpowiednim stężeniu różnych substancji chemicznych w wodzie. Gdy woda ma odpowiedni smak. natychmiast dochodzi do złożenia ikry i wydzielenia plemników.

Wędrówka tak wyczerpuje ryby, że często krótko po rozmnożeniu się padają. Z leżących przez zimę na dnie strumieni jaj na wiosnę klują się młode, które początkowo wykorzystują zapasy zgromadzone w woreczku żółtkowym, a po ich zużyciu zaczynają polować na małe bezkręgowce. W ciągu pięciu lat większość łososi powraca do morza, chociaż, co jest ciekawostką, pewne samce zostają i tu przedwcześnie dojrzewają. Takie zachowanie gwarantuje tym rybom sukces rozrodczy w przypadku, gdy z jakichś powodów żaden z dorosłych migrujących samców nie zdoła powrócić z morza na tarło.

Krewniacy łososi

Pstrągi z rodzaju Salvelinus są bliskimi kuzynami łososi. Żyją w zimnych wodach głębokich jezior Ameryki Północnej i Europy. Jedynie formy północnoatlantyckie są wędrowne. Osobniki europejskiego pstrąga potokowego Salmo trutta wykazują dużą zmienność wyglądu, uwarunkowaną rodzajem pobieranego pokarmu i miejscem bytowania. Niektóre z nich odbywają wędrówki do morza i są nazywane trociami wędrownymi. Chociaż często przez laików uważane za inny gatunek, są one jednak pstrągami potokowymi, których wielkość jest dwa razy większa niż osobników żyjących w strumieniach. Wynika to z ich życia w morzu, gdzie żywią się lepszym pokarmem. Zamieszkujące jeziora pstrągi potokowe, zwane trociami jeziorowymi, mogą także dorastać do wielkich rozmiarów. Często są one kanibalami.

Szczupak jest najlepiej znaną rybą drapieżną. Prowadzi samotniczy tryb życia i kontroluje liczebność małych ryb słodkowodnych, takich jak płocie czy karasie. Szczupaki występują w wodach słodkich półkuli północnej. Jest 5 gatunków szczupaków. Największym z nich jest szczupak amerykański, którego największe osobniki mogą mieć ponad 1,5 m długości i ważyć około 30 kg. Szczupak pospolity występuje niemal w całej Europie.

Węgorze i krewniacy

Przez wiele stuleci lokalizacja miejsca, w którym odbywa się tarło węgorzy amerykańskich i europejskich, było dla ludzi wielką zagadką. W przeciwieństwie do innych ryb słodkowodnych, nie napotykano węgorzy, które składały ikrę. Dopiero na początku XX w., wyjaśniono tę zagadkę. W czasie badań nad biologią węgorzy naukowcy odkryli, że dorosłe węgorze opuszczają środowiska słodkowodne i wędrują w kierunku Morza Sargassowego, które jest położone pomiędzy Indiami Zachodnimi a Azorami. W bardzo głębokich ciepłych wodach tego morza węgorze odbywały tarło i tam przychodziły na świat małe węgorzyki.

Świeżo wyklute młode nie przypominają wyglądem swoich rodziców. Są one formami larwalnymi , zwanymi leptocefalami, które mają kształt liścia wierzby. Są one przeźroczyste i dojrzewają w trakcie wędrówki do wód słodkich. Ich ciało przybiera wtedy kształt i barwy osobnika dorosłego, rozwijają się płetwy piersiowe i łuski. Do wód słodkich wchodzą tylko samice, a samce pozostają w strefie przyujściowej.

Na całym świecie występuje ponad 600 gatunków ryb węgorzokształtnych. Wszystkie one rozmnażają się głęboko w wodach ciepłych mórz. Niektóre, jak na przykład kongery, zachowują się odmiennie i nigdy nie wkraczają do wód słodkich. Samica kongera składa od 3 do 8 milionów ziaren ikry i po tarle dorosłe osobniki najprawdopodobniej giną. Kongery dochodzą do znacznie większych rozmiarów niż węgorze, gdyż mogą mierzyć nawet 3 metry i ważyć 70 kilogramów.

Śledzie i sardele

Kiedyś bardzo popularne i cenione gatunki ryb konsumpcyjnych, śledzie z Północnego Atlantyku i Pacyfiku, są obecnie zagrożone, gdyż ich populacje były nadmiernie eksploatowane przez rybaków. Śledzie odbywają tarło, gromadząc się w lecie w wielkie ławice, a ich jaja opadają na dno morza. Szproty i sardynki są blisko spokrewnione ze śledziami. Są one poławiane w bardzo wielkich ilościach, nawet wtedy, gdy nie osiągają jeszcze ostatecznych rozmiarów ciała. Przynoszący wielkie zyski handel tymi rybami zachęca rybaków do takich połowów, które siłą rzeczy muszą dziesiątkować populacje tych gatunków.

Rybołówstwo w Europie jest w dużym stopniu oparte o połowy śledzi. Popyt na japońskim rynku na ikrę śledzi wywołał zadziwiające zachowania wśród amerykańskich i kanadyjskich firm zajmujących się przetwórstwem ryb – wyrzucano setki ton nadających się do zjedzenia śledzi na śmietnik po tym, jak z ich ciał wydobyto ikrę i ją zakonserwowano. Również sardele są poławiane dla mięsa i rybiego tłuszczu. Sardela peruwiańska, która normalnie jest bardzo liczna w zimnych wodach Prądu Humboldta, ma ogromne znaczenie gospodarcze dla krajów Ameryki Południowej. Jednakże liczebność jej populacji zazwyczaj drastycznie spada co siedem lat, kiedy prąd El Nino kieruje ciepłe beztlenowe wody w pobliże brzegu.

Ryby o kolczastych płetwach

Cierniki znane są przez niemal każde dziecko. Samiec w porze godowej ma czerwony brzuch. Niektóre gatunki cierników zamieszkują wody morskie albo słabo zasolone i są spokrewnione z pławikonikami i igliczniami. Pławikoniki, czyli koniki morskie, trzymają głowy pod kątem w stosunku do reszty ciała. Ich płetwy grzbietowe są przystosowane do pływania, a ogon jest narządem chwytnym, za pomocą którego zwierzę przytwierdza się do plech glonów. Samice pławikoników składają jaja do torby lęgowej samców, zwanej marsupium. Aż do momentu wyklucia się potomstwa samce opiekują się ikrą i pomagają młodym wydostać się z torby, ocierając się o skały lub silnie kurcząc mięśnie ciała.

Przedstawiciele rzędu okoniokształtnych występują na całym świecie. Najbardziej typowym gatunkiem jest występujący powszechnie okoń. W rzędzie tym znajdują się także takie ryby jak sandacze, jazgarze i czopy. Wiele gatunków ryb okoniokształtnych to drapieżniki. Tropikalny Strzelczyk pryskacz strzela kroplami wody w kierunku owadów, które trafione spadają do wody i wtedy są przez niego chwytane. Niektóre gatunki, na przykład tuńczyki i żaglice, potrafią bardzo szybko pływać i wyskakiwać nad wody. Tak jak makrele, tuńczyki mają bardzo duże znaczenie gospodarcze. Ryby te wykształciły mechanizmy fizjologiczne w swoim krwiobiegu, dzięki którym mogą występować również w zimnych wodach północnych.

Wśród ryb koralowych jest bardzo wiele gatunków kolorowo ubarwionych. Przebywają one wśród czułków ukwiałów. Na czułkach ukwiałów znajdują się parzydełka, za pomocą których zwierzęta te paraliżują swoje ofiary. Jednakże ryby koralowe są bezpieczne, gdyż w śluzie okrywającym ich skórę nie ma białek, które pobudzają parzydełka ukwiała do działania.

Płastugi na początku swego życia mają taki kształt ciała jak pozostałe ryby, jednak przechodząc po okresie larwalnym do dennego trybu życia, stają się grzbietobrzusznie spłaszczone. Przystosowują się w ten sposób do życia na piaszczystym lub mulistym dnie. Do połowy zakopane, nie mogłyby dobrze widzieć, więc ich czaszka jest niesymetryczna, a oczy przesunięte na jedną stronę ciała – tę zwróconą do góry. Większość gatunków leży na dnie na lewej połowie ciała, więc ich oczy znajdują się z prawej strony. Wyjątkiem są flądry. które mają oczy z lewej strony ciała.

Ryby i człowiek

Od stuleci ludzie hodowali ryby dla ich mięsa. W średniowiecznych klasztorach na specjalnie zakładanych stawach trzymano karpie, których mięso było pokarmem zakonników. Rzymianie hodowali zarówno ryby słodkowodne, jak i morskie. Byli oni ekspertami w tej dziedzinie i potrafili nawet, jak to się czyni w nowoczesnych wylęgarniach, rozmnażać ryby. Wyciskali ikrę z ciała samic i polewali ją mleczem samców, dokonując w ten sposób sztucznego zapłodnienia.

Chińczycy budowali stawy dla ozdobnych złotych rybek już 4500 lat temu. Formą wyjściową złotej rybki jest niepozorny karaś, ale wschodni miłośnicy ryb otrzymali czerwoną odmianę około roku 350 naszej ery. Ryby te były karmione produktami ubocznymi otrzymanymi podczas hodowania jedwabników. Wiele gatunków ryb tropikalnych hoduje się obecnie w nowoczesnych akwariach z podgrzewaną wodą. Rzadkie gatunki, takie jak bajecznie kolorowe pielęgnice z Jeziora Malawi, są szczególnie poszukiwane przez hodowców – akwarystów. Niestety, mimo że wiele gatunków można rozmnażać w niewoli, chęć posiadania w swojej hodowli unikalnych okazów stała się przyczyną tego, że niektóre gatunki są obecnie zagrożone wyginięciem – szczególnie te, które nie rozmnażają się w akwarium.

Wiele gatunków ryb kostnych jest zagrożonych wyginięciem. Niegdyś tak liczna i pospolita ryba jak śledź chwytana milionami przez rybaków – w niektórych rejonach mórz stała się rzadka do tego stopnia, że podlega tam ścisłej ochronie. Liczebność populacji jest tak niską, że pojedynczy połów może doprowadzić do likwidacji całego stada tarłowego.

Dokonując racjonalnych połowów, państwa żyjące z rybołówstwa mogą zapewnić sobie wystarczające dochody i mieć ciągły dostęp do wysoko-białkowego pokarmu przez wiele lat. Niestety rybacy i politycy traktują morze jako obszar o nieograniczonych zasobach. Takie podejście musi ulec zmianie. Ludzie dysponują nowoczesnym sprzętem. Echosondy, za pomocą których można zlokalizować ławice ryb, cienkie, ale bardzo mocne sieci, a także naszpikowane elektroniką kutry i trawlery są narzędziami, które wykorzystujemy w nieskrępowany sposób dziesiątkując stada, nie dając im wystarczająco dużo czasu, aby odbudowały swoją liczebność.

Także silne skażenie wód oceanicznych substancjami chemicznymi i katastrofy tankowców są wielkim zagrożeniem dla procesu odnowy liczebności populacji gatunków morskich ryb. Plamy ropy naftowej uniemożliwiają wykluwanie się ryb z jaj, które unoszą się w powierzchniowych warstwach wody. Bezmyślne trałowanie dna sieciami doprowadza do zniszczenia przydennych tarlisk wielu innych gatunków.

Miliony ton niedojrzałego narybku przerabia się w fabrykach na nawozy. Pomimo że proceder ten doprowadza do zaniku populacji danego gatunku i ma niekorzystny wpływ na liczebność większych ryb drapieżnych, ssaków i ptaków, które żywią się rybami, jest on kontynuowany. Niestety, przyszłość wielu rejonów mórz i ławic ryb w nich żyjących nie rysuje się zbyt optymistycznie.