Kot został znaleziony w parku i trafił w ramiona życzliwej osoby. Od tego dnia jego życie się zmieniło.
Rousseau the cat@comrescuemontreal
Na początku ubiegłego miesiąca w parku przy ruchliwej ulicy znaleziono porzuconego kota, obok którego znajdowało się jedzenie i woda. Kiedy próbował się poruszyć, kuśtykał powoli.
Dobra Samarytanka, Nathalie, dowiedziała się o jego trudnej sytuacji za pośrednictwem mediów społecznościowych i natychmiast przystąpiła do działania. Zlokalizowała kota i natychmiast zauważyła jego chwiejny chód.
Słodki kot był przyjazny, ocierając się o nią z zadowolonym mruczeniem. Następnie skulił się na jej kolanach, a jego oczy przepełniała radość.
Został znaleziony porzucony w parku@comrescuemontreal
Nathalie zabrała kota do domu i umieściła go w cichym, wygodnym pokoju z dużą ilością jedzenia i udogodnień.
Po bardzo potrzebnej kąpieli jego niegdyś ponure futro zmieniło się w miękką, lśniącą sierść. Zanurzył się w ciepłym łóżku z pełnym brzuchem i przycisnął twarz do swojej ratowniczki, jakby chciał jej podziękować za uratowanie go.
Przytulił się do swojej ratowniczki@comrescuemontreal
Nathalie zabrała kota do weterynarza, gdzie okazało się, że jego chwiejność spowodowana jest chorobą neurologiczną. Jego tylne łapy były w złym stanie i wymagały dalszej oceny.
Mając nadzieję na zapewnienie kotu najlepszej możliwej opieki, Nathalie zwróciła się o pomoc do lokalnej organizacji ratunkowej Chatons Orphelins Montreal.
Rousseau miał chwiejny chód i ból w tylnych łapach@comrescuemontreal
„Przygarnęliśmy go i nazwaliśmy Rousseau. Jego tylne łapy były słabe, cienkie i nie miały siły mięśniowej, aby utrzymać równowagę” – powiedziała Celine z organizacji ratunkowej.
„Używał przednich łap, aby to zrekompensować. Z powodu bólu nie pozwalał nikomu dotykać swoich tylnych łap”.
Po operacji wymiany stawu biodrowego przybył do swojego domu zastępczego, aby się wyleczyć@comrescuemontreal
Zdjęcia rentgenowskie wykazały, że Rousseau miał dysplazję stawu biodrowego, wadę rozwojową kości, a jedna z tylnych kończyn była zwichnięta. „Wydawało się, że znosił to wszystko przez długi czas, ponieważ miał pewne zużycie stawów”.
Dzięki ogromnemu wsparciu ze strony społeczeństwa, Rousseau mógł szybko przejść operację wymiany stawu biodrowego, aby przywrócić funkcję stawów.
@comrescuemontreal
„Rozpoczął rekonwalescencję w swoim domu zastępczym. Wykazał się dużym apetytem, a nawet sam chodził do kuwety. Jest takim wojownikiem.”
Kilka pierwszych kroków, które zrobił, było nieco chwiejnych, ale kontynuował, ucząc się równowagi i budując mięśnie nóg.
W ciągu tygodnia wrócił na czworakach, chodząc, biegając i bawiąc się zabawkami@comrescuemontreal
„Po dobrym tygodniu odpoczynku jego energiczna strona naprawdę się ujawniła. Wszędzie chodził, a nawet próbował biegać. Widzieliśmy, że nie odczuwa już bólu i że przekracza swoje granice”.
Rousseau odzyskał równowagę i zaczął chodzić po domu z bezgraniczną ciekawością.
Rousseau stał się bardzo zabawnym i ciekawskim kotem@comrescuemontreal
Jego figlarna natura odbiła się wraz ze wzmocnieniem nóg. Jego lekka chwiejność tylko dodała mu uroku, czyniąc go jeszcze bardziej nieodpartym.
„Potrafi teraz utrzymać się na tylnych łapach, a nawet wspiąć się na kanapę, co wcześniej było dla niego niemożliwe” – mówi Celine.
Przygotowuje się do skoku@comrescuemontreal
Jego nowo odkryta szybkość przekształciła go w zabawnego siłacza, pozwalając mu dotrzymać kroku jego zwinnym kocim towarzyszom.
„Jeszcze nie do końca opanował zatrzymywanie się po sprincie, ale maty podłogowe bardzo mu pomagają i zapewniają mu większą stabilność i przyczepność za pomocą pazurów”.
Jest przytulanką@comrescuemontreal
Rousseau rozkwitł jako żywiołowy duch, a jego figlarne wybryki wypełniają dom śmiechem.
„Kocha inne koty i ufa swoim ludziom całym sercem. Podąża za swoimi ludźmi wszędzie i przytula się do nich na kanapie. Wchodzi do łóżka, aby być z nimi, choć czasami potrzebuje trochę podnieść”.
@comrescuemontreal
Rousseau lubi brać udział we wszystkich wydarzeniach w domu. Wita ludzi w drzwiach, wpatrując się w nich swoimi wielkimi łabędzimi oczami, czekając, aż się nim zaopiekują.
„To mała miłość, która oczarowuje każdego, kogo spotka”.
@comrescuemontreal
Podziel się tą historią ze znajomymi. Więcej o Rousseau i Chatons Orphelins Montreal na Instagramie @comrescuemontreal i Facebooku.
Powiązana historia: Kociak siedzący przed domem otrzymuje pomoc, a kilka dni później jego koledzy z miotu pojawiają się w tym samym miejscu